Teksty (Reklama: sklep internetowy ,Serwery )
Byli tak związani, że nie mogli się ruszyć, Jeden z nich, leżący najbliżej mnie, miał gęstą, długą czarną brodę. Nie ulegało więc wątpliwości, że to ten, który kazał nazywać się Dżafarem.Między ogniskiem a mną ciągnęło się pasmo krzaków. Czerwoni nie wystawiali wart; siedzieli spokojnie przy swych ogniskach nie obawialiśmy się, że nas zauważą. Wódz porozumiewał się ze swym najbliższym otoczeniem; byłem bardzo ciekaw, o czy mówią. Przestrzegając załeceń ostrożności, posunęliśmy się nieco naprzód. Wreszcie dotarliśmy do ostatniego krzaka i skryliśmy się w cieniu jego gałęzi. Cel czołgania się został osiągnięty: można było już rozróżnić poszczególne słowa. Rozmowa toczyła się na temat wyprawy. Wymieniono kilka osad, na które miały być urządzone napady, przy czym postanowiono wymordować wszystkich białych. Przed tą rabunkową wyprawą postanowiono jednak udać się na Makik Natun, Żółtą Górę, i wykonać tam wojenne tańce celem zasięgnięcia zdania wyroczni, czy 44 wyprawa się uda. Uroczystość chcieli Indianie uświetnić przywiązaniem do pala męczarni pięciu bladych twarzy.

(Reklama: forum komputery , The Crims , życzenia świąteczne )
